Nie znaleziono wybranej pozycji w ofercie.
Nie znaleziono wybranej pozycji w ofercie.
Nie znaleziono żadnej pozycji.
Jedzie rycerz na koniu i widzi ksiezniczke. Mysli sobie: Podjade do niej powoli to ona zapyta: dokad tak powoli jedziesz rycerzu ja wtedy odpowiem: powoli, bo powoli ale moz bysmy sie popiep...?
Wiec przejechal obok ksiezniczki powoli, ale ksiezniczka nie zwrocila na niego uwagi. Rycerz mysli: To ja teraz przejade obok niej szybko, a ona zapyta: dokad tak szybko jedziesz rycerzu? Ja wtedy odpowiem szybko, bo szybko ale moz bysmy sie popiep...?
Jak pomyslal tak zrobil. Niestety ksiezniczka znow nie zwrocila na niego uwagi. Zdesperowany rycerz pomyslal: wobec tego przemaluje swojego konia na zielono i przejade obok ksiezniczki, wtedy ona zapyta: skad rycerzu masz zielonego konia? Ja wtedy odpowiem: zielony, bo zielony ale moz bysmy sie popiep...?
I znow jak pomyslal tak tez uczynil. Przejezdza rycerz na zielonym koniu obok ksiezniczki, a ksiezniczka sie pyta:
- Rycerzu a moz bysmy sie popiep...?
- Popiep... bo popiep... ale skad ja mam zielonego konia?
wanna na paginie
Czlowiek nie wielblad, pic musi.
Ziemia jest plaska, Kopernik to pedal.
cma w swietle przydymionym